*'''957 (2025)''' Pięć lat minęło od kiedy czujniki magimaszyn wykryły skażenie minerałem przekraczające dopuszczalne normy. Po katastrofie z rdzeniami minerałowych wprowadzono nowe zasady bezpieczeństwa i przepisy. Świat ruszył naprzód a kto nie ruszył z nim ten został daleko w tyle. Ofir przeżywa złoty okres rozkwitu gospodarki, do tego stopnia, że większość obywateli może spokojnie pozwolić sobie na niewolnika lub dwóch, i to takich z Pethabanu zakupionych na corocznym Wielkim Targu z rąk Samnijczyków. Lud stepu przestał być w oczach Ofirczyków uciążliwym sąsiadem, a stał się źródłem luksusu zza pustyni. Jedyne, co rzuca się cieniem na tą krainę miodem i mlekiem płynącą, to ponura sylwetka Magisterium. Żaden obywatel jednak się nie skarży, w końcu służy ono tylko zapewnieniu bezpieczeństwa i tradycji, a magia pierwotna stoi wbrew niej. <br>Nie toczyła się tu żadna militarna kampania, za to liczne napięcia polityczno-społeczne wskazywały raczej na zupełnie inne problemy.
*Pięć lat minęło , od kiedy czujniki magimaszyn wykryły skażenie minerałem przekraczające dopuszczalne normy. Po katastrofie z rdzeniami minerałowych wprowadzono nowe przepisy oraz zasady bezpieczeństwa i przepisy. Świat ruszył naprzód , a kto nie ruszył z nim , ten został daleko w tyle. Ofir przeżywa złoty okres rozkwitu gospodarki, do tego stopnia, że większość .Większość obywateli może spokojnie pozwolić sobie na niewolnika lub dwóch, i to takich z Pethabanu , zakupionych na corocznym Wielkim Targu z rąk Samnijczyków. Lud stepu przestał być w oczach Ofirczyków uciążliwym sąsiadem, a stał się źródłem luksusu zza pustyni. Jedyne, co rzuca się cieniem na tą krainę miodem i mlekiem płynącą, to ponura sylwetka Magisterium. Żaden obywatel się jednak się nie skarży, w . W końcu służy ono tylko zapewnieniu bezpieczeństwa i tradycji, a magia pierwotna stoi wbrew niej. *Możni ofirscy, rozleniwieni luksusami i zaślepieni poczuciem własnej doskonałości, nie dostrzegli zbliżającego się zagrożenia. W lipcu zmarła Wielka Kagini Enktoia a wraz z jej ostatnim oddechem odeszła w zapomnienie przysięga którą składała: “póki żyje, samnijskie arbany nie przekroczą ofirskiej granicy”. Kaganat zaatakował i zmiażdżył Ofir, w sposób, którego koczownicy nigdy wcześniej nie dali poznać tej ziemi. Pierwszy raz w historii najazdów na ofirskie ziemię nie mieli na celu jedynie wyprawy łupieżczej, a podbój.
*Możni ofirscy rozleniwieni luksusami i zaślepieni poczuciem własnej doskonałości nie dostrzegli zbliżającego się zagrożenia. W lipcu zmarła Wielka Kagini Enktoia a wraz z jej ostatnim oddechem odeszła w zapomnienie przysięga którą składała: “póki żyje, samnijskie arbany nie przekroczą ofirskiej granicy”. Kaganat zaatakował i zmiażdżył Ofir, w sposób którego koczownicy nigdy wcześniej nie dali poznać tej ziemi. Pierwszy raz w historii najazdów na ofirskie ziemię nie mieli na celu jedynie wyprawy łupieżczej a podbój.
<br>
*'''958 (2026)''' W obliczu porażki Ofiru przeciwko działaniom Kaganatu Samnijskiego, Terala rozłamała się na dwoje. Część kniaziów pragnęła stanąć do walki - popierana przez kniazia Gocława jak i Bractwo Rugiewitowe. Druga część kraju nie chciała rozlewu krwii , a ich głosy poparły koweny druidzkie. W dodatku , na początku roku Kniaź Obiecany - Bolemir - trafił do niewoli samnijskiej, chociaż jego przyrodnia siostra , będąca żoną Wielkiego Kagana , woli określać to mianem gościny. *Kaganat Samnijski nie przekroczył jeszcze granicy kraju grodów. Zamiast tego, złożył prośbę o organizację Kongresu Wolnych Narodów w celu rostrzygnięcia losów Terali.
*Kaganat Samnijski złożył również prośbę o organizację Kongresu Wolnych Narodów w celu rostrzygnięcia losów Terali, ani nie przekroczyli oni granicy z krajem grodów.