Tak jak kniaź Bolemir przysięgał w 951 roku, tak w 956 uczynił. Nie osiągnął jeszcze wieku, w którym nazwano by go mężczyzną, a nie chłopcem, a faktycznie stał się twarzą walki z barbarzyńskim ludem. Gdy orkowie wiosną zeszli z gór gotowi na łatwy łup, zostali zaskoczeni przygotowaną zasadzką, a następnie przegani aż po stoki, z których wcześniej spełzli. Na czele chorągwi stanął sam Bolemir. Choć nie wdarł się do twierdz, zajmowanych przez barbarzyńców to straty Orków były znaczące. Młody kniaź rozpoczął też projekt mający na celu umocnienie grodów od strony gór i zabezpieczenie ich na przyszłość przed kolejnym próbami podjazdów. Tym samym Terale zaczęli upatrywać w nim zjednoczyciela pobłogosławionego przez samą Eę. Oczywiście nad młodym kniaziem wciąż wisi cień jego dziadka Gocława i nieliczni nieprzychylni Bolemirowi upatrują w nim marionetkę ambicji starego terala.
W czasie kryzysu geomatycznego Terala była jednym z nielicznych państw które skorzystały z pomocy oferowanej przez Quasyrańczyków. Wpływu na tą decyzję upatruje się w chęci sojuszu pomiędzy oboma państwami zwłaszcza ze względu na rosnąca potęgę gospodarczą Qa. Dodatkowym pozytywnym bodźcem dla stabilizacji po wybuchu rdzeni był brak najazdów samnijskich na graniczne grody. Lud stepu zajęty końcem wojny w Pethabanie oraz projektem zmiany Assury cofnął kańczug wyciągnięty w stronę Terali, co zaowocowało po raz pierwszy od lat rozkwitem kraju w jego północnej części.
=='''Zapis historii'''==
===Początki Terali i organizacja społeczno-polityczna===
Nikt nie wie, skąd przybyli Terale. Według światowej historiografii zostali zepchnięci w lasy nad Wedrą przez ekspansywne ludy Rzeki i Fiordu, tworzące dzisiejsze Wergundię i Trynt. Teralskie podania wielokrotnie wskazują na motyw „przybywania z północy”, niektóre elementy językowe (np. nazwnictwo jak „kniaź” czy „ataman”) mogą wiązać ich z ludami Stepu.
Terale są ludem nastawionym pokojowo, lecz ogromnie przywiązanym do własnej niezależności. Stąd do niedawnych czasów brak wśród nich ścisłej organizacji państwowej. Dopiero rosnąca presja wrogich sąsiadów sprawiła, że Terale zgodzili się na jednego władcę. Wcześniej władzę sprawowali przywódcy możnych rodów, zwani podobnie jak w Samni, kniaziami. Po okresie podporządkowania Qa (Czas Ciemności) Terala rozpadła się na dwa organizmy państwowe.
Rody nigdy nie były sobie równe. Spośród najmożniejszych rodów kniaziowskich największym mirem cieszyły się rody haradeckie (od słowa hrad czyli gród), to jest pięć rodów, które władały pięcioma największymi grodami Terali. Podobnie także określało się te rody, które rządziły pomniejszymi grodami, lecz nigdy nie były one tak potężne.
Najpotężniejsi kniaziowie mieli władzę zwierzchnią całym obszarem wokół jednego grodu, jednak w skład owego obszaru wchodziła ich własna ojcowizna oraz tereny należące do rodów pomniejszych. Do tego mianowali oni palatynów, czyli zarządców z ramienia kniaziów (pierwotnie palatyni zarządzali „pałacem” czyli samą rezydencją kniaziowską). Ważni również byli mianowani przez wiece komesi, zarządzający grodami oraz zwierzchnicy kowenów. Nad nimi wszystkimi zwierzchnią władzę miał wiec, zgromadzenie ludu danej ziemi, pasujący komesów i wybierający spośród kniaziów wodzów wojennych (wojewodów).
W zetknięciu z ekspansywnymi i świetnie zorganizowanymi państwami drapieżnych sąsiadów system ten zaczynał zawodzić. Skłócone rody, ambitni kniaziowie i komesi, dawni kapłani, decydujący zamiast wodzów o sprawach wojennych... W efekcie Terala nie była w stanie przeciwstawić się nawet najazdom tryntyjskim, potem zaś całkowicie skapitulowała w obliczu potęgi wergundzkiego wodza Elmeryka i złożyła hołd Wergundii, na wiele lat stając się wergundzkim protektoratem. W grodach rezydowali książęcy namiestnicy z Akwirgranu, a wśród lasów pobudowano liczne drewniane fortalicje, w których stacjonowali wojownicy czarnego i burego tymenu. Terala płaciła lenno, a w zamian armia wergundzka chroniła mieszkańców lasów przed tryntyjskimi, samnijskimi i orkowymi najazdami.
===Czas Zjednoczenia i Wojny o Niepodległość===
Pod koniec IX wieku oblicze Terali zdało się zmieniać. W tzw. Drugiej Sukursji, wyprawie do Pethabanu organizowanej pod wergundzkim sztandarem, wzięło udział wielu mieszkańców Kraju Grodów. Przywieźli stamtąd nie tylko rozmaite bogactwa, ale również wiedzę. Mieli okazję oglądać wspaniałe kamienne miasta wschodu i południa, prężnie działające państwa i ich potężnych władców, przywieźli opowieści o pokonaniu pustyni, o wielkich i wspaniałych rzeczach, jakich ich krajani nigdy nie widzieli.
Na tle tych nastrojów społecznych i grożących zewsząd wrogich armii pojawienie się charyzmatycznego wodza i zdolnego polityka, Dragana Karanawica z rodu Awdanów, stało się szansą dla Kraju Grodów. Szansą, którą Terala wykorzystała. W roku 895 Dragan, kniaź karantyński został wybrany wojewodą najpierw wschodniej, potem całej Terali, rozpoczynając wielkie dzieło zjednoczenia.
W Wielkiej Wojnie (895-900, Wergundia vs Styria) Terala opowiedziała się po stronie styryjskiej, zrywając spektakularnie łączące ją z Wergundią więzi. Wojska teralskie zdradą zajęły Visnohorę i wtargnęły do Wergundii.
Po rozpoczęciu wojny północy, z Qa, Terala próbowała zachować neutralność. Wcześniejsze konflikty z Wergundami i Tryntyjczykami tylko zwiększały niechęć do wchodzenia w tę wojnę. Kraj Grodów ciągle nie przestał opłakiwać synów poległych po marszu Czarnego Tymenu w 902 (odwet za najazd 895 r.)
Jednak w wyniku upadku Wergundi (911) ród Jastrzębców postanowił działać, zmuszając rodaków do podjęcia walki. Przywódcą tego stronnictwa politycznego został Vlad syn Imisława Jastrzębiec rodu Gryfów. W wyniku działań brata Vlada, Derwana udało się namówić Dar’Bregena (sprawującego władzę na Visnohorze- przełęczy na południowym stoku gór Maegros) do dalszej walki. Zabezpieczenie tego strategicznego punktu okazało się czynnikiem decydującym w przekonaniu wojewody Dragana by ruszył przeciwko Qa. Po wypowiedzeniu wojny Zjednoczyciel został zamordowany przez wrogich agentów (lato 915), co nie zmniejszyło woli walki, choć stanowczo nie wszystkie teralskie rody były do niej przekonane.
===Czasy Ciemności===
Vlad Jastrzębiec prawie natychmiastowo został obwołany nowym wojewodą i kontynuował kampanię. W tym samym czasie Derwan dotarł do Tryntu, by poinformować walczących o utworzeniu drugiego frontu. Wbrew nadziejom teralskiego kniazia efekt był jednak odwrotny – dzięki jego walce wodzowie teralscy, Brynjolf Gunnarson i Halfdan Borgh Du zyskali lepsze warunki i skapitulowali, a Wielka Armia Qa zawróciła na południe , zgniatając osamotnione siły teralskie pod Dhe Sleibthe. W bitwie zginął wojewoda Vlad Jastrzębiec. W tym samym czasie Derwan lawirował między wojskami Qa w Tryncie, starając się nie dać pojmać. Po klęsce Vlada sam zdecydował o kapitulacji i wrócił do ojczyzny, wcześniej wynegocjowawszy zwolnienie z obozu jenieckiego Jastrzębców oraz znaczących kniaziów by łatwiej negocjować w kraju. Początkowo wezwania Derwana, by zaprzestać walki i oszczędzić część sił, nie przyniosły efektów i nad zachodnią Teralą zawisło widmo krwawej pacyfikacji.
Wiec ujawnił rywalizację pomiędzy od dawna dogadanym z Qasyran rodem Awdanów znaku Karana, a samym Derwanem, który starał się odgrywać kapitulację, by oszczędzić siły na właściwy moment do walki. Jastrzębiec okazal się być na Qa cenniejszym sojusznikiem i to on otrzymał władzę, potwierdzoną kilka dni później przez ambasadora Qasyran w formie naznaczenia w imieniu bogów-opiekunów. (916) Kapitulacja otworzyła Qa wolną drogę do Visnohory. Sojusznicy pod sztandarem dar Bregena, których wcześniej Jastrzębcy namówili do wojny, zostali wzięci w potrzask i rozgromieni. Wielu nazywa to „Hańbą rodu”.
Po zakończeniu wojennej zawieruchy. Derwan ożenił się z arystokratką Qa, Zilantelą. Kniaź namiestnik od tego czasu zachowywał się jednak nieco inaczej, wydawał się bardziej stonowany i mniej butny, jak to miał w zwyczaju. Zmiana ta spowodowała powstanie różnych opinii o żonie Derwana.
Derwan Jastrzębiec pełnił funkcję kniazia-namiestnika całej Terali, mianowanego przez wiec i zatwierdzonego przez Qa jako państwo nadrzędne, przez dwadzieścia lat. Postawił na wzmocnienie wewnętrzne Terali i jako priorytet przyjął możliwe złagodzenie qasyrańskiej okupacji. Założył Akademię Jastrzębiecką, która szybko zyskała prestiż jako miejsce szkolenia łowców potworów, a jednocześnie poniekąd stanowiła miejsce skupiające zwolenników przyszłej walki o niepodległości. Dzięki tej polityce w Terali w ciągu 20 lat Czasu Ciemności nie wybuchło ani jedno zbrojne powstanie. W Terali założono liczne obozy pracy dla buntującej się ludności północy, zgodnie z polityką Qa przetrzymywano tam głównie ludzi obcych narodowości, którym Terale byli niechętni, więc głównie Wergundów i Tryntyjczyków. Teralscy poborowi z tzw. Armii Zależnej służyli z kolei w Wergundii i Styrii.
Współpraca z Qa miała bardzo licznych zwolenników w Terali, przede wszystkim we wschodnich grodach, skupionych wokół rodów Awdanów, Bobrów i ich popleczników. Dragmira Awdanka, kuzynka zamordowanego Dragana Zjednoczyciela, otrzymała nawet w pewnym okresie godność gubernatora, nadrzędną nad stanowiskiem kniazia – namiestnika. Awdani ściśle współpracowali także z wywiadem Aenthil, w niektórych kręgach mówiło się o romansie Dragmiry z szefem lomin’yaro.
===Upadek Qa i podział Terali===
Gdy w 935 r. zgodnie z tzw. przepowiednią Aidana wybuchło powstanie w Wergundii Wschodniej, Derwan wahał się długo z przystąpieniem do powstania i uczynił to dopiero w trakcie bitwy pod Erwick, gdzie teralscy poborowi, przechodząc na stronę powstańców przeważyli szalę bitwy.
Ostatecznie Derwan przystąpił do Wojny o Północ na przełomie , zaraz po tym wergundzko-tryntyjskie wojska po zdobyciu Arden stanęły na teralskiej granicy (937 r.). Od razu jednak spotkał się z oporem ze strony rodów związanych z Qa i deklarujących dalszą współpracę z Qasyran.
Do 938 r. trwała wojna domowa, bowiem linia podziału stron przebiegała mniej więcej w połowie i siły obu były dość równoważne, choć chorągwie Awdanów wspomagały oddzialy Qa i Samni.
W 938 r., po zdobyciu tryntyjskiego Arden, na teren Terali wszedł wergundzki IV tymen, w ramach operacji odbijania Visnohory. Nie doszło jednak do połączenia sił z walczącym Derwanem, Wergundowie zajęli gród Lęda i kilka innych grodów na północy. Po odbiciu Askaronu na teren Terali weszły także tryntyjskie hirdy, łącząc siły z wojskami Jastrzębców. Książę tryntyjski Brynjolf dążył do budowy sojuszu z Teralą, który miał zabezpieczyć obydwa kraje przed ewentualną przyszłą agresją Wergundii. Derwan w tym samym celu wymusił na Wergundii gwarancje dla kraju na bazie świętej przysięgi przed obliczem Modwita.
Po bitwie o Akwirgran w rękach Qa pozostała Visnohora, stając się głównym centrum ich sił na północy. Wzrósł na sile konflikt Tryntu z Wergundią, która dążyła do dominacji nad całym regionem Północy, aby stworzyć równowagę dla Zapołudnia. Terala, pomimo gwarancji, jakie Derwan uzyskał od Federacji, stanęła po stronie tryntyjskiej
===Podział wewnętrzny===
Wojna domowa zakończyła się po układzie w Dargunie w 939 r. Terala podzieliła się na dwa osobne kraje – Zachodnią i Wschodnią, obydwa kraje jednocześnie przystąpiły do Paktu Szlaku Wedry, układu politycznego, łączącego Trynt, Ofir, północne Qasyran (Visnohora) i obie Terale, z silnym akcentem antywergundzkim. W obydwu częściach Terali ludność zmagała się z trudnymi realiami powojennymi, głodem, epidemiami i bandytyzmem, największym problemem jednak, zwłaszcza we wschodniej części, był brak silnej władzy i wyniszczająca walka między kniaziami o schedę po Suliborze z Awdanów Karanowicu, zamordowanym w czasie wojny domowej
Obie Terale były sygnatariuszami Traktatu Vistanijskiego, kończącego Wojny o Północ w 939 r. Traktat usankcjonował sektor Visnohory jako terytorium Qasyran oraz podział państwa teralskiego.
===Gosław Karanawic – odnowiciel Wschodniej Terali===
Nowy kniaź Karantanii zupełnie niespodziewanie okazał się mężem stanu i niezwykle charyzmatycznym przywódcą. Po podziale Terali skupił wysiłki na zapewnieniu swojemu krajowi bezpieczeństwa i jako takiej stabilizacji.
===Nowa broń===
Główne przedsięwzięcie Gosława wyszło na jaw przypadkiem, z powodu wypadku, jaki zdarzył się na Przełęczy pod Górą Otorten, nazwaną potem imieniem dowódcy wyprawy, która tam zginęła – Przełęczą Blizbora. Projekt "Gwiazda Wieczorna" łączył krasnoludzką mechanikę, pozwalającą na wystrzał dużego pocisku na spore odległości, z technologią aktywnego minerału. Powstała w efekcie broń miała możliwość rażenia wybuchem minerału na duże odległości. Posiadanie takiej broni dawało małej Terali poważne możliwości bojowe i było swoistą polisą bezpieczeństwa – zadałoby duże straty nawet wojskom Qa z Visnohory. Projekt naruszał spójność Paktu Wedry, gdyż ludzie Gosława zwyczajnie wykradli duże ilości minerału z magazynów na Visnohorze. Qa początkowo zareagowali poważnymi groźbami, wkrótce jednak sytuacja się zmieniła.
===Bunt Nitry===
W incydencie na przełęczy Blizbora zginęła córka kniazia nitrzańskiego, Olgierda. Dowody, wskazujące na okoliczności śmierci, zostały dostarczone ojcu prawdopodobnie przez wrogów kniazia Gosława i wkrótce potem Nitra wypowiedziała posłuszeństwo i podległość zwierzchnictwu Gosława. Dla dążącego do prywatnej zemsty kniazia nie liczyła się możliwość sporych strat w wojnie z suwerenem uzbrojonym w nową, śmiercionośną broń. Sytuacja szybko stała się obiektem mediacji ze strony innych państw Paktu Wedry, nie zainteresowanych w eskalacji konfliktu. Derwan Jastrzębiec i Iltepe Moe wystosowali oferty udzielenia swoich wojsk do stłumienia buntu. Gosław jednak zwlekał z przyjęciem propozycji, wzmocniony wynajętymi za niewiadome pieniądze oddziałami Ormurinu.
Wiosną 940 r. bunt zmierzał ku końcowi, siły Gosława zepchnęły zdziesiątkowane oddziały kniazia Olgierda w góry na północ od Nitry.
===Projekt fortyfikacji ściany wschodniej===
Jak długo istnieje Terala, jak długo istnieje Samnia obydwa kraje były swoimi wrogami. Nomadyczni Samnijczycy regularnie najeżdżają ziemię Terlów, wierząc iż nie ma sensu pracować na swoje jeśli można to po prostu komuś zrabować. Jak sięga pamięć Teralów ich wschodnie ziemie nękane były najazdami Ludu Stepów, zaś największe z tych ataków potrafiły przebić się przez całą Wyżynę Teralską, pustosząc wsie i paląc grody, wjeżdżając nawet do położonego na zachodzie Tryntu.
W obliczu tej groźby kniaź Gocław, Wojewoda Terali Wschodniej postanowił podjąć wysiłek fortyfikacji swoich ziem. Decyzję tę podjął we współpracy z Bractwem Tarczy Rugiewita, które zobowiązało się pomóc we wzniesieniu odpowiednich fortyfikacji. W myśl ambitnego planu na wschód od grodu Ogoniec, oraz nad brzegami Wedry ma powstać cała sieć fortyfikacji ziemno drewnianych, grodzisk, warowni i baszt. Najmniejsze z tych fortyfikacji mają za zadanie jedynie ostrzec pozostałe elementy umocnień, zaś największe mają być bastionami zdolnymi powstrzymać arbany, lub wyprowadzić zbrojny kontratak na Samnijskie bandy.
Podobne projekty istniały już w przeszłości lecz były skutecznie rozbijane przez Samnijskie najazdy. Teraz jednak uwaga Ludu Stepu zwrócona jest ku wschodowi i skrzącym się piaskom odległego Pethabanu. Co więcej, udana inicjatywa budowy może skłonić do współpracy także Teralę Wschodnią, pomagając zakopać przepaść między dwoma częściami dawnego państwa i być może po raz pierwszy dając Terali realną obronę przeciw Samnijskim najazdom. Jeśli ów projekt się powiedzie będzie to wielki sukces Wojewody Gocława, oraz pomagającego mu Bractwa Tarczy Rugiewita, o ile inicjatywa ta będzie owocna.
===Sanktuarium Magii na Otorten===
Ziemia pod naszymi stopami nieraz skrywa potworne sekrety, ale i wielkie cuda. Tak właśnie jest z ziemią na Otorten, górze położonej w Terali Wschodniej. Wewnątrz owej góry zaklęte zostało starożytne zło trzymane w ryzach przez potężną magię bijącą z samego szczytu. Magię, która jak się okazało należy do Wielkiej Sieci Geomantycznej, która to stała się języczkiem u wagi całego świata.
Odkrycia magiczne, jak również troska związana z istotą zaklętą w górze oraz presja ze strony Bractwa Tarczy Rugiewita zmotywowała władzę Terali Wschodniej do wzniesienia na terenie Otorten sanktuarium, którego celem jest badanie tego potężnego miejsca mocy i trzymanie w ryzach tego co zostało zamknięte w górze, lub potwierdzenie, iż istota ta została rzeczywiście przegnana. W budowie tego centrum magii, religii i nauki udział wzięło wiele różnych grup zainteresowań.
Z jednej strony władza świecka wyłożyła pieniądze goniąc za najnowszymi osiągnięciami magii i nauki, desperacko starając się zmniejszyć stopień zacofania Państwa Grodów. Z drugiej strony druidzi i magowie nie chcieli przepuścić okazji do położenia rąk na tak potężnym zjawisku magicznym, które dla sług Ei miało wręcz wymiar świętości jako jawny element ciała Matki Natury. W końcu kapłani, głównie z ramienia Bractwa chcieli upewnić się w tym, iż góra pozostawała oczyszczona z wpływów Pustki, choć mieli w tym jeszcze jeden motyw, licząc na zdobycie wpływów wśród pozostałych grup i pchanie ich ku zjednoczeniu.
Samo sanktuarium nie jest pojedynczym budynkiem, lecz kompleksem złożonym ze szkół i warsztatów magicznych, elementów kowenu druidzkiego, licznych świątyń i budynków mieszkalnych rozlokowanych wokół szczytu Otorten na którym stoi główny, monumentalny element kompleksu. Owo małe miasto magii i nauki stanowi tętniące serce rozwoju w do tej pory zacofanej Terali.
===Kryzys visnohorski===
W 942 r. rozpoczął kryzys wokół Visnohory, dla Tryntu oznaczało to możliwe preludium do wojny. Wergundia przeprowadziła swoje wojska pod przełęcz, czyszcząc uprzednio drogę rękami watah orków z plemienia Tar-Zul. Armia Zachodniej Terali zgromadzona pod grodem Szyszak, na wieść o tym, że ich wsie i domostwa płoną, rozpłynęła się w mgnieniu oka, a wergundzki tymen przemaszerował niezatrzymywany, utrzymując jednocześnie przyczółki wzdłuż rzeki Wedry. Derwan stracił jednak całkowicie możliwość reakcji.
Sytuacja zmieniła się wkrótce, po wydarzeniach na Wyspie.
Bractwo Rugiewita, posiadające spore wpływy we Wschodniej Terali, odmówiło poparcia dla obecności wergundzkich wojsk w Terali, stanowisko podtrzymał kniaź Gosław, wstrzymując dostawy żywności dla IV Tymenu. Jednocześnie pod patronatem Bractwa i księżnej tryntyjskiej, Żywii Derwanówny, rozpoczęły się negocjacje zjednoczeniowe, oparte na małżeństwie Witomira Derwanowica i Wojmiry Gosławówny.
Politycznie skończyło się to małym trzęsieniem ziemi. Małżeństwo rokowało w przyszłości zjednoczenie obu Terali, ale oznaczało dyplomatyczny zgrzyt - kniaziewicz był już żonaty z dziedziczką rodu Borgh Du z północnego Tryntu. Co prawda prawo teralskie dozwalało na wielożeństwo, ale pierwsza żona i kniahini mogła być tylko jedna.
W zimie 943 r. zawarta został umowa ślubna, w myśl której zjednoczenie w formie unii personalnej nastąpi w momencie, gdy oboje dziedziców zgodnie z prawami przejmie trony po swoich ojcach, pełne połączenie zaś - gdy władzę po obojgu przejmie dziedzic kniaziowskiej pary.
W atmosferze skandalu Aoife Borgh Du wyjechała z Terali, zrywając małżeństwo z Witomirem Derwanowicem. Jednocześnie jej ojciec, jarl Wysokich Ziem Orm Halfdanson, ogłosił odłączenie Wysokich Ziem od korony tryntyjskiej, a jednocześnie ich wystąpienie z Paktu Wedry. Wysokie Ziemie zawarły wstępne porozumienie z Wergundią, utrzymując jednocześnie gwarancje od Samnii, że ich ziemie pozostaną bezpieczne. Dla Terali z kolei perspektywy ze strony Samni były wprost przeciwne - wiosną 944 r. spodziewano się raczej najazdu ze strony arbanów Enktoi, wzbogaconych o tysiące pethabańskich janczarów.
===Ku zjednoczeniu?===
Stopniowe zjednoczenie Terali, choć przyjęte przez wszystkie teralskie stronnictwa, z każdym kolejnym rokiem natrafiało na kolejne przeszkody. W roku 945, na Wiecu Ziem, zainicjowano symboliczną uroczystość koronacji trzyletniego wówczas Bolemira, syna Witomira Derwanowica i Welirady Imiesławny. Insygnia koronacyjne, podarowane przez Wilczana Wilkomirowica, najwyższego zwierzchnika Bractwa Rugiewita, były dziełem najlepszych kowali i jubilerów z Kesham i wzbudziły powszechny zachwyt prawie wszystkich obecnych. Prawie - gdyż akt koronacji kilkuletniego dziecka został przez niektórych uznany za jawne wezwanie do pominięcia w sukcesji jego rodziców.
Wkrótce po tym wydarzeniu rozpoczęła się wieloletnia rywalizacja między Derwanem, a Gocławem o przejęcie kontroli nad nieletnim dziedzicem korony. Trzecią stroną sporu stali się rodzice kniazia Bolemira, którzy uzyskali poparcie kniaziowskiego rodu Orliczów, władających grodem Lędy. Niespodziewana wrogość pomiędzy parą kniaziowską, a starymi kniaziami skutecznie paraliżowała dążenia zjednoczeniowe. W kolejnych latach kniaziowskie dziecko nieustannie przechodziło pod opiekę raz któregoś z dziadków, raz swoich rodziców. Dochodziło do porwań i uprowadzeń między innymi z druidzkiego kowenu Fearn i Sanktuarium na Otorten.
===Terala Wschodnia===
Na dzierżawionym przez Kompanię Nowej Magii węźle geomantycznym na Otorten, został wybudowany rdzeń minerałowy, z którego energia zasiliła liczne magimachiny. W kolejnych latach rdzenie wybudowano także w Karantanii i Nitrze. Budowa wschodniej linii umocnień przeciwko Samnii ruszyła poważnie do przodu, głównie dzięki licznym pożyczkom zewnętrznym, głównie z funduszy Kompanii Nowej Magii.
===Pohryń===
Po zmianie przywództwa w Akademii Jastrzębieckiej jeszcze zimą 944 roku drużyny łowieckie podjęły wyprawę eksterminacyjną na Pohryń, opanowany przez plagę Roju. Dzięki wiedzy przywiezionej z Agade wyprawa odniosła głośny sukces, przynosząc sławę Dalimirowi, nowemu Wielkiemu Mistrzowi Łowieckiemu, a jego protektorowi, Derwanowi, poparcie wśród ludności.
===Terala Zachodnia – Druidzi vs Nowa Magia===
W kontrze do lawinowego rozwoju Nowej Magii największe koweny druidzkie na terenie Terali podjęły wspólne działania dla ograniczenia wpływów Kompanii. Odnowione zostały dawne powiązania z innymi kowenami, głównie z Velidy i Aenthil.
Olbrzymie wpływy kowenów w Terali czyniły je znaczącą siła polityczną i społeczną. Z tego powodu w wyniku ich sprzeciwu na wiecach, w Zachodniej Terali nie został uruchomiony żaden rdzeń minerałowy, nie wprowadzono także żadnych nowatorskich rozwiązań z dziedziny Nowej Magii, to z kolei generowało kolejne napięcia. Po głośnym wystąpieniu druidów przez Kongresem Wolnych Narodów, pod naciskiem kowenów, Wiec Zachodni zdecydował o zakazaniu Nowej Magii na terenie kraju, a używanie magii akademickiej poddał ograniczeniom (m.in. konieczna stała się pisemna zgoda Wiecu na jej używanie).
===Kataklizm===
Kryzys geomantyczny w roku 950 dotknął w największym stopniu Teralę Wschodnią. W sanktuarium na Otorten wybuchł rdzeń minerałowy, powodując skażenie terenu, podobne do tego sprzed kilkunastu lat. Przebywający tam wówczas młody kniaź Bolemir przez dłuższy czas nie pokazywał się publicznie, co spowodowało plotki o jego śmierci w katastrofie. Po kilku miesiącach on i jego dziadek, kniaź Gocław, wzięli udział w zimowych Godach Ognia i wiecu ziem.
Wydarzenia, które tam miały miejsce, trudne są do opisania, bowiem świadkowie podawali różne, rozbieżne relacje, a żadne nie były wiarygodne. Mówiono o emanacjach magicznych, lewitujących skałach, trąbach powietrznych i innych zjawiskach nienaturalnych, co prawdopodobnie spowodowane było dalszymi perturbacjami w siatce geomantycznej. Zachodnia Terala natomiast przeszła bez większych problemów przez kryzys geomantyczny. W obydwu krajach wzrosła pozycja polityczna kowenów druidzkich, jako głównej opozycji wobec Kompanii Nowej Magii. Znacznie większe straty przyniósł katastrofalny rajd orków Gruat na kraj Lędy wiosną 951 roku. Choć sam gród odparł najazd, liczni mieszkańcy zostali uprowadzeni w góry. Nieliczni, którym udało się wyrwać z rąk napastników, opowiadali o niezachwianej wierze w Szakala i jego moc, emanującej take z zaklęć ich kapłanów.
Kwestia rozwiązania problemu najazdów orków stała się głównym tematem Wiecu Ziem, na który zjechali obaj starzy kniaziowie, Witomir i Welirada, a także młody kniaź Bolemir. Wiec Święta Plonów owego roku stał się manifestacją woli zjednoczenia, wszystkie hrady, znaki i rody, wszystkie stany, koweny, zakony i chramy oddały cześć młodemu kniaziowi, który przysiągł uroczyście, że nim osiągnie lata męskie, sam poprowadzi chorągwie przeciw barbarzyńcom.
Aby przeczytać o aktualnej sytuacji nacji wróć do: