brak opisu edycji
{{ZakładkiTrzy|Historia|Leth Caer|Etnos}}
[[File:caer4.jpg|upright=|frameless|border|right]]
Wysokie elfy to młody lud, tak samo ich państwo. W dodatku od samego początku borykali się z licznymi trudnościami i przeciwnościami losy, z których tylko część potrafili rozwiązać samemu, bez pomocy z zewnątrz. Z tego powodu historia Cesarstwa po jego założeniu to dzieje koncentrujące się wokół kolejnych sojuszy i umów zawieranych przez wysokie elfy. Jednak ich historia zaczyna się znaczenie wcześniej, nie na Zapołudniu lecz w Aenthil.
Kiedy miasto zostało założone nastąpił krótki okres spokoju, w trakcie którego unaoczniła się ważna sprawa wybrania władcy. Elficcy koloniści nie mieli bowiem żadnej dynastii, a szlachectwo jest bardzo specyficznym pojęciem dla elfów, bowiem w większości przypadków ich władca jest wybierany przez różnego rodzaju rady. Choć Elidis poprowadził elfy nie był oficjalne ich przywódcą, zaś wraz z nim przybył jego brat, charyzmatyczny i doświadczony Ohtat, który w dodatku prowadził wielu ze swych dawnych wojowników. Elidis był myślicielem, twórcą moralnych wskazań Ścieżki Światła i odkrywcą potężnej magii Światała. Zaś jego brat, Telanar, był doświadczony w sprawowaniu dowodzenia i był typem mocno stąpającym po ziemi. Ustalono wtedy, że pierwszy władca zostanie obrany elekcyjnie. Wyniki głosowania były zaś jednoznaczne. Elidis został Cesarzem swojego rodzącego się narodu. Jednak zanim mógł objąć urząd musiał powrócić z wyprawy do małej osady kopaczy na północy. Tam miał nadzieję położyć fundamenty pod kręgosłup utrzymujący Caer po dziś dzień. Sojusze z innymi potęgami świata.
Szkarłatna Bogini lata temu doprowadziła do spustoszenia Aenthil, z którego leśne elfy nigdy się nie otrząsnęły. Nie był to co prawda czyn zamierzony, jednak gdy stoi się na ciałach setek zabitych braci i sióstr intencje nawet boskiej siły mają małe znaczenie. Wraz z powstaniem Ludu Qa ich bogowie, Opiekunowie, zaczęli własną wojnę przeciw bogom Północy. I zwyciężyli. Tylko dwójka bogów zdołała pozostać ze swymi wyznawcami fizycznie zstępując na ziemię. A choć wciąż potężni, w tym świecie byli śmiertelni. Cesarstwo dało Tavar schronie, co z początku wywołało wiele niepewności i niezadowolenia. Jednak minęło dużo czasu, a elfy szybko zrozumiały straszliwą ironię losy. Bez mocy Tavar ich zaklęcia ochronne wkrótce straciłyby moc, zaś bez elfów Tavar nie znalazłaby odpowiedniego schronienia.
Stan ten utrzymywał się z różnymi wahaniami przez lata okupacji. Kolejne szturmy były odpierane, a pogranicze rozrywane licznymi potyczkami i rajdami. Mimo uwięzienia na Zapołudniu Cesarstwo nie szczędziło wysiłków by rozwijać swoją sieć agentów, stawiając sobie za punkt honoru z infiltrowanie struktur zdradzieckich Aenthil, oraz wsparcie morskich elfów i przygotowanie ich do powstania. Wraz z SSW i wywiadami innych państw Cesarstwo zaangażowało się w Sztab Konspiracji Północy by upewnić się, że kolejna Wojna o Północ będzie wygrana. Dla Cesarstwa była to prawdziwa kwestia być albo nie być, gdyż Qasyran nie mógł pozwolić sobie na tak niebezpiecznego sąsiada w samym centrum ich Imperium. W efekcie w przekorny sposób Leth Caer stało się najbardziej wysuniętą na południe częścią Północy.
Choć osiedlając się tak daleko od innych państw, w zapomnianym dorzeczu Yro elfy szukały ucieczki od spraw Północy i politycznej suwerenności los sprawił, że istnienie ich państwa stało się nieodzownie związane z sojusznikami na Północy. Talsoi ogłosili Cesarstwo swymi wiecznymi przyjaciółmi, a ze Styrią Cesarstwo wiąże sojusz większy niż jakiekolwiek słowa spisane na papierze.
Po wielu latach statycznej obrony, mając na uwadze odciążenie walczących państw Północy, Caer zdecydowało się na atak. Potężny magiczny rytuał, który przeprowadzał osobiście cesarz Elidis z pomocą wszystkich najpotężniejszych magów, jakimi dysponowało Cesarstwo, przesunął obszar zewnętrznej Obręczy o kilkadziesiąt kilometrów, docierając niemalże na przedpole Miasta Krokodyla. Wzmocniło to znacznie Caer, przede wszystkim rozszerzając obszar zasobów naturalnych, ale także spowodowało potężną kontrofensywę Qa. Krytyczny szturm miał miejsce kilka tygodni po rytuale, doprowadził niemalże do upadku Obręczy. Od całkowitej klęski ocaliła Caer ekspedycja z Laro, wyprowadzona przeciwko Qa w odwecie za krwawą pacyfikację ludności cywilnej w południowych huanach.
[[File:caer3.jpg|upright=|frameless|border|right]]
Caer utrzymało się dzięki nowemu zagrożeniu dla Qa, jakie stanowili żądni zemsty za swoich ludzi Laryjczycy. W trakcie pertraktacji pokojowych brał udział osobiście cesarz Elidis Caernoth, dla Qasyran będący nieakceptowalnym partnerem do rozmów, jako zabójca Neyestecae. Aby uzyskać ustępstwa i wynegocjować dla Cesarstwa możliwie bliską granicę Styrii i Larionu, cesarz Elidis ogłosił abdykację i ustąpił ze stanowiska. Jego postawa zdecydowała o wycofaniu się wojsk Qasyran daleko poza ówczesna linię frontu, za Hawren i Perdagan.
Po zakończeniu wojny miasto powoli wychodziło z trudnej sytuacji ekonomicznej, jednak wciąż nasilały się napięcia wewnętrzne, zwłaszcza pomiędzy zwolennikami tradycji aenthilskich i styryjskich.
W centrum uroczystości znalazły się przede wszystkim uzdrowicielki z kasty tawanien’yaro, które niegdyś uciekły z ojczyzny, gdy ta wyparła się ich bogini, Silvy. Co prawda tawanien dawno już opłakały Silvę i obecnie oddawały szczególną cześć samej Ei, od niej czerpiąc swoją siłę, tym niemniej, w trakcie owych uroczystości, księżna Aenthil poprosiła o wybaczenie, zapraszając jednocześnie Pierwszą Kapłankę, by raz w roku wzięła ona udział w Ealinge. Choć był to gest tylko symboliczny, a tawanien pozostały częścią społeczności Leth Caer, w ten sposób uzdrowiono najpoważniejszą bodaj ranę w duszach elfów tego plemienia.
==Prawo Wierności Matce ==
W 948 roku z inicjatywy cesarzowej Catra Ara zdecydowała o szczególnym upamiętnieniu Przymierza z Morein. Święto Asullo stało się punktem wyjścia do szeroko zakrojonej uroczystości wielkiego przymierza z Eą. Obrzędy poprowadziły kapłanki Tawanien, a gościem specjalnym była Tulya’Toruviel Meliaor, dyplomatka z Aenthil.
W trakcie uroczystości ogłoszono Prawo Wierności Matce - Amilestel’ya Sanye, wedle którego na terenie Cesarstwa znacząco ograniczono możliwość używania magii akademickiej, a tzw. Nowej Magii, czyli tej opartej na trwałych zaklęciach geomantycznych, zakazano całkowicie. Tym samym Caer stało się drugim po Aenthil (a jednym z kilku obok Terali Zachodniej i Velidy) państwem, które takie prawo wprowadziły.
Dzięki temu kryzys geomantyczny dotknął Leth Caer jedynie jako echo problemów sąsiadów. Po burzliwym lipcu 950 roku zanotowano wiele zachorowań na nieznane wcześniej, śmiertelne choroby. Chorowały także drzewa, zwierzęta i woda. Obwiniano za to minerałowy pył, który w efekcie wybuchów rdzeni przedostał się do wody i powietrza, choć nie zabrakło opinii, że w istocie to efekt zaburzonych fal energii geomantycznych.