Zmiany

Terala/Historia

Dodany 1 bajt, 17 marca
brak opisu edycji
Wraz z przełomem roku nastąpiły pierwsze utarczki na granicy teralsko-samnijskiej. W ich wyniku młody kniaź Bolemir trafił do samnijskiej niewoli, chociaż jak podkreślają ambasadorowie, włos mu z głowy nie spadł i ma on status gościa w Samarkandzie. Przybyły do Witomira Derawnowica posłaniec od małżonki Wielkiego Kagana Rangveig Aoifedottir Borgh Du ponoć takie słowa przekazał:
 "Drogi ojcze, mój przyrodni brat jest cały i zdrów, oraz takim pozostanie niezależnie od naszych dalszych uprzejmości. Bolemir już nie jest dzieckiem, nie jest nim od dawna od kiedy ty i twoja kochanka pozwoliliście by Derwan, Gocław i druidzi przekazywali go sobie z rąk do rąk. Odebraliście mu dzieciństwo. Teraz jest gościem mym i mojego męża, nikt nie nakazuje mu co ma mówić i co robić. Do decyzji Kongresu Wolnych Narodów damy mu dom. I wierz mi, sami nauczyliście go akceptować ten stan. "
W tym samym czasie do Kongresu Wolnych Narodów wpłynęła prośba o spotkanie na terenie Terali i ustalenie jej losów.
==Początki Terali i organizacja społeczno-polityczna==
Nikt nie wie, skąd przybyli Terale. Według światowej historiografii zostali zepchnięci w lasy nad Wedrą przez ekspansywne ludy Rzeki i Fiordu, tworzące dzisiejsze Wergundię i Trynt. Teralskie podania wielokrotnie wskazują na motyw „przybywania z północy”, niektóre elementy językowe (np. nazwnictwo jak „kniaź” czy „ataman”) mogą wiązać ich z ludami Stepu.
 
Terale są ludem nastawionym pokojowo, lecz ogromnie przywiązanym do własnej niezależności. Stąd do niedawnych czasów brak wśród nich ścisłej organizacji państwowej. Dopiero rosnąca presja wrogich sąsiadów sprawiła, że Terale zgodzili się na jednego władcę. Wcześniej władzę sprawowali przywódcy możnych rodów, zwani podobnie jak w Samni, kniaziami. Po okresie podporządkowania Qa (Czas Ciemności) Terala rozpadła się na dwa organizmy państwowe.
 
Rody nigdy nie były sobie równe. Spośród najmożniejszych rodów kniaziowskich największym mirem cieszyły się rody haradeckie (od słowa hrad czyli gród), to jest pięć rodów, które władały pięcioma największymi grodami Terali. Podobnie także określało się te rody, które rządziły pomniejszymi grodami, lecz nigdy nie były one tak potężne.
Najpotężniejsi kniaziowie mieli władzę zwierzchnią całym obszarem wokół jednego grodu, jednak w skład owego obszaru wchodziła ich własna ojcowizna oraz tereny należące do rodów pomniejszych. Do tego mianowali oni palatynów, czyli zarządców z ramienia kniaziów (pierwotnie palatyni zarządzali „pałacem” czyli samą rezydencją kniaziowską). Ważni również byli mianowani przez wiece komesi, zarządzający grodami oraz zwierzchnicy kowenów. Nad nimi wszystkimi zwierzchnią władzę miał wiec, zgromadzenie ludu danej ziemi, pasujący komesów i wybierający spośród kniaziów wodzów wojennych (wojewodów).
 
W zetknięciu z ekspansywnymi i świetnie zorganizowanymi państwami drapieżnych sąsiadów system ten zaczynał zawodzić. Skłócone rody, ambitni kniaziowie i komesi, dawni kapłani, decydujący zamiast wodzów o sprawach wojennych... W efekcie Terala nie była w stanie przeciwstawić się nawet najazdom tryntyjskim, potem zaś całkowicie skapitulowała w obliczu potęgi wergundzkiego wodza Elmeryka i złożyła hołd Wergundii, na wiele lat stając się wergundzkim protektoratem. W grodach rezydowali książęcy namiestnicy z Akwirgranu, a wśród lasów pobudowano liczne drewniane fortalicje, w których stacjonowali wojownicy czarnego i burego tymenu. Terala płaciła lenno, a w zamian armia wergundzka chroniła mieszkańców lasów przed tryntyjskimi, samnijskimi i orkowymi najazdami.
625

edycji